Talent ukryty

 

W Gminnej Świetlicy Środowiskowej w Chełmie Śląskim 16 czerwca br otwarta została wystawa prac niepełnosprawnego, bardzo młodego artysty – Sebastiana Szafarczyka. Sebastian mieszka w Chełmie a uczy się w Zespole Szkół Specjalnych w Mysłowicach. Jego prace prezentowane były już w galeriach w Krakowie i Warszawie.

 

Dzieła wielkich i uznanych mistrzów - van Gogha, Leonarda da Vinci, Rembrandta, Moneta bardzo często stają się inspiracjami dla początkujących twórców. Młodzi ludzie, zachwyceni mistrzostwem swoich idoli, starają się choćby po części zbliżyć do nich. Zaczynają swoją przygodę ze sztuką, podejmują wyzwanie, kształcą się w tym kierunku. Chcą dotknąć świata sztuki - i w nim uczestniczyć jako autonomiczni artyści. Ci właśnie wielcy mistrzowie byli też inspiracją dla cyklu linorytów 22-letniego Sebastiana Szafarczyka. Głębokie upośledzenie (autyzm) nie przeszkodziło mu w rozwijaniu talentu. Jego grafiki stały się swoistym środkiem komunikacji. Sebastian nie ma werbalnego kontaktu z otoczeniem. Transponując przez pryzmat siebie dzieła mistrzów - Wyspiańskiego, Gaugina, Bocklina - manifestuje to, jak odbiera sztukę. Czym jest dla niego sztuka. Nauczycielką Sebastiana Szafarczyka jest Izabela Harvlent. To ona odkryła przed nim technikę linorytu, która tak bardzo zafascynowała młodego człowieka.

Sebastian realizuje się twórczo w tej technice od 2006 roku. Pracuje według określonego przez siebie schematu – mówi Izabela Harvlent - przed przystąpieniem do pracy Sebastian szuka inspiracji w albumach malarstwa, wśród fotografii lub we własnej wyobraźni. Ten etap pracy trwa zaledwie minutę, dwie, po czym następuje wykonanie wzoru na matrycy, jego rysunek, bez poprawek, kopiowania, gumowania jest zawsze świetnie zakomponowany, spójny i pełen ekspresji – dodaje nauczycielka.

Interesujące jest to, że młody artysta tak spontanicznie przystępuje do pracy, nie potrzebuje projektów i nie przenosi ich na linoleum. Szybki szkic markerem świetnie oddał charakter „Nigdy więcej” Paula Gaugina. Sebastian precyzyjnie ujął kompozycję i wyważył proporcje. Co dodał od siebie? Z pewnością swoją pasję i zdolność obserwacji. Linoryty i matryce Sebastiana można było oglądać w Galerii Stańczyk w Krakowie (luty 2011 r.), działającej w ramach Fundacji Sztuki Osób Niepełnosprawnych oraz w Miejskim Centrum Kultury w Mysłowicach.

Myślę, że Sebastian sprawdzi się również w technikach barwnych, pozostał przy linorytach dlatego, że daje mu to ogromną satysfakcję, a do tego jest świetnym rysownikiem – mówi o nim Izabela Harvlent. Dzięki linorytom poznawał świat oczami mistrzów i rozwijał się.

Gdy zaczynałam z nim pracę, rysując postać posługiwał się schematem, w tym momencie dostrzega nie tylko postać, jej strój, układ ciała, ale również wszystkie szczegóły otoczenia znajdujące się w wybranym kadrze, jak zegar, fragment gazetki szkolnej i wiele innych drobiazgów. Do tego Sebastian widzi i rysuje przedmioty w ujęciu perspektywicznym, początkowo była to jedynie perspektywa kulisowa, a teraz rysuje już zbieżną.

Podczas wernisażu młodemu artyście talentu i wspaniałych prac pogratulował wójt gminy Stanisław Jagoda wręczając drobny upominek, a także Dyrektor Gminnej Świetlicy Środowiskowej -Gabriela Żórawik.

Wystawę można oglądać do 16 lipca br

STAROSTWO POWIATOWE

Obywatel

 

CEIDG

NARODOWE SIŁY REZERWOWE

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia

Biznes.gov.pl

Klauzula informacyjna dla interesantów Urzędu Gminy w Chełmie Śląskim (RODO) rozwiń
Zamknij
Zgodnie z art. 173 Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że strona www.chelmsl.pl w celu realizacji usług korzysta z plików cookie. Dalsze korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na instalację jednego lub kilku plików cookie na urządzeniu końcowym.