Jubileusz 25-lecia Samorządności Gminy Chełm Śląski

 

25 lat

 

  25.1  25.2

  25.3  25.4

  25.5  25.6

 25.7  25.8

  25.9  25.10

  25.11  25.12

  25.13  25.14

  25.15  25.16

  25.17  25.18

  25.19  25.20

  25.21  25.22

  25.23  25.24

  25.25  25.27

  25.28  25.29

  25.30  23.31

  25.32  25.33

  25.34  25.35

 

Gmina powitała Nowy Rok

 

     Od kilkunastu lat, mieszkańcy Chełmu Śląskiego witają Nowy Rok w plenerze. Przed Urzędem Gminy bawią się przy dobrej muzyce, znakomitych artystach i szampanie.

Nowy Rok 2020 jest rokiem rozpoczynającym jubileusz 25-lecia Gminy Chełm Śląski, przypomniała o tym – śpiewając znany przebój „Srebrne wesele”- piosenkarka Danuta Wiśniewska.

O północy tradycyjnie już, życzenia noworoczne mieszkańcom złożyli wójt Stanisław Jagoda i proboszcz, ks. Piotr Guzy. Rozpoczynający się jubileusz 25-lecia zaakcentowano wyrzutem płatków róż w stronę uczestników zabawy.

Oprócz dobrej muzyki, był, jak zawsze, szampan dla wszystkich, a parę minut po północy widowisko sztucznych ogni -zwycięski pokaz z Międzynarodowego Konkursu Pirotechnicznego w Poczdamie 2019 r. Po północy jeszcze godzinę trwał muzyczny występ Danuty Wiśniewskiej.

Nowy Rok 1

 

Nowy Rok 2

Nowy Rok 3

Przemierza kilometry na motorowerze

Franciszek Wilczak z Chełmu Śląskiego skończył 16 listopada 90 lat. Wójt gminy Stanisław Jagoda odwiedził go, by w imieniu gminy i swoim złożyć urodzinowe życzenia.

Pan Franciszek urodził się 1929 roku w Chełmie Śląskim, żona Łucja z którą wziął ślub w 1953 roku, też była chełmianką, zmarła 16 lat temu.

Wychowali dwóch synów, Czesława i Andrzeja, doczekali się sześciorga wnucząt i ośmiorga prawnucząt. Solenizant mieszka z wnuczką i jej mężem, ma radośnie wokół siebie, bo są z nim również prawnuki.

Pracował w przemyśle węglowym, był sztygarem w Piaskowni Piasku Podsadzkowego, wcześniej pracował w Energomontażu a potem jeszcze w Hucie Katowice, skąd przeszedł na emeryturę w 1984 roku. Dużo jeździł, zwiedzał, miał samochód z przyczepą campingową i tym podróżowali, z przyczepą był nawet w Atenach.

Teraz już nie ten czas i nie to zdrowie na podróże, nawet na jazdę samochodem, ale rodzina sprawiła mu motorower elektryczny i tata śmiga na nim – mówi syn Czesław. Nie ma to zawrotnej szybkości to jeżdżę na cmentarz do żony, do kościoła, do lekarza i nie muszę nikogo prosić o podwiezienie – mówi Franciszek.

W minioną niedzielę, 17 listopada, w jego intencji została odprawiona msza w miejscowym kościele a potem tort na urodzinowe spotkanie z gośćmi, na które przyjechali również przyjaciele z Węgier, z którymi się znali z żoną od wielu lat.

90.1.W  90.2.W

Listopadowy turniej skata

 

W tym roku to już po raz 25 został rozegrany gminny turniej skata o puchar wójta.

Turniej odbył się 16 listopada w Gminnym Ośrodku Kultury, do zmagań o puchar stanęło 23 zawodników. W tej grupie nie zabrakło, jak co roku, pań - Lidii Segeth i Aleksandry Łańskiej - Gawlik. Obie panie w swojej skatowej kolekcji mają tytuły wicemistrzyń Polski.

Rozgrywki sędziował Andrzej Wieczorek, który od tego roku jest prezesem klubu skatowego, zastępcą został Arkadiusz Przyłucki.

Nagrody i puchary wręczył osobiście wójt Stanisław Jagoda, który , jak zawsze, był również uczestnikiem turnieju oraz przewodniczący RG Henryk Buchta.

Startowali zawodnicy z Chełmu, ale też kilku było z ościennych gmin.

Puchar wójta za I miejsce zdobył Piotr Krzemień.

II miejsce zajął – Arkadiusz Przyłucki a III – Henryk Rogalski.

Nagrodzono pucharem również Lidię Segeth.

Za kolejne miejsca – od 4 do 10 – były nagrody rzeczowe.

skat2019

Kto ma pszczoły, ten ma miód..

Jerzy Lubecki, mieszkaniec Chełmu Śląskiego obchodził 90 urodziny. Z okazji urodzin solenizanta odwiedził wójt Stanisław Jagoda i kierownik USC, by złożyć życzenia i przekazać słodki upominek.

Pan Jerzy urodził się w Szopienicach 4 listopada 1929 roku. Pracował w Przedsiębiorstwie Budowlanym Przemysłu Węglowego do 1960 roku, potem przez 21 lat w Brzezince, w Energomontażu.

Ożenił się z Agnieszką, zamieszkali w jej rodzinnym domu w Chełmie. Żona zmarła kilka lat temu. Wychowali dwie córki – Barbarę, z którą ojciec teraz mieszka i Małgorzatę, mieszkającą opodal. Doczekał się czworga wnucząt i pięciorga prawnucząt.

Pan Jerzy, jak na taki wiek, jest okazem zdrowia i sił witalnych. Całe życie pracował, w wolnych chwilach miał swoje hobby. Miał ule pełne pszczół, mieli swój miód, hodował też nutrie i ogromne stada owiec. Zawsze mieliśmy ich pół setki – mówią córki – tata nie tylko strzygł swoje owce ale też chodził do sąsiadów i tam pomagał strzyc. Zawsze w ruchu, zawsze zapracowany bo mieli z żoną też trochę pola. Teraz nie ma owiec, nutrii a pszczoły są, ale przekazał je wnukowi Robertowi i teraz to jego hobby.

Może nie ma już zwierząt gospodarskich, jednak pan Jerzy ma inne - akwarium z rybkami i oczywiście swojego pieska, bo bez zwierzaków ani rusz. Jak święty Franciszek – kocha zwierzęta i one muszą go otaczać. Pan Jerzy nie usiedzi na miejscu, lubi się poruszać, nie lubi zastoju i to dobrze, bo ruch trzyma go w znakomitej kondycji, oby tak dalej do setki… i jeszcze ponad!! I tak będzie, bo ma pomagającą i kochającą rodzinę, która o niego dba, by ich senior miał się jak najlepiej.

90.1.L 90.L

90.2.L

STAROSTWO POWIATOWE

Obywatel

 

CEIDG

NARODOWE SIŁY REZERWOWE

Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia

Biznes.gov.pl

Stowarzyszenie Gmin Górniczych

sgg

Klauzula informacyjna dla interesantów Urzędu Gminy w Chełmie Śląskim (RODO) rozwiń
Zamknij
Zgodnie z art. 173 Prawa Telekomunikacyjnego informujemy, że strona www.chelmsl.pl w celu realizacji usług korzysta z plików cookie. Dalsze korzystanie z witryny bez zmiany ustawień dotyczących cookies jest równoznaczne z wyrażeniem zgody na instalację jednego lub kilku plików cookie na urządzeniu końcowym.